Księga dźwięków

Księga dźwięków, czyli doskonała zabawa w dźwiękonaśladowanie

Księga dźwięków to książka zachwalana przez mamy na wielu blogach i forach. W końcu trafiła i do naszego domu. Czy warto ją kupić?

Do Księgi dźwięków przymierzałam się już od dłuższego czasu. Nastał ten dzień, kiedy księga dźwięków znalazła się i u nas. Jest to zdecydowanie najbardziej hałaśliwa książka jaką mamy w domu.

Księga dźwięków pokazuje, że wokół nas jest na prawdę dużo różnych odgłosów i różnorodnych dźwięków. To idealna książka dla niemowlaka i malucha, który zaczyna mówić i poznaje nowe słowa. Mój syn z dużym zaciekawieniem słucha naśladowane i czytane odgłosy. Z wielu się śmieje, inne słucha z zaciekawieniem, a po wszystkich na literę “b” powtarza “ba-ba”. Ta niepozorna książka to świetny pomysł na zabawę ze swoim dzieckiem.

Dużym plusem Księgi dźwięków są również ilustracje. Dowcipne, kontrastowe, a jednocześnie proste i kolorowe. Jeśli jeszcze nie macie Księgi dźwięków to polecam Wam ją jak najbardziej.

Księga dźwięków

Księga dźwięków

Księga dźwięków

o Autorze

Klaudia

Mama dwulatka. Mama grafik. Lubię ładne rzeczy i dobry design.

11 komentarzy

  1. Dominika napisał(a):

    Ulubiona książka mojego syna. Najbardziej lubi dźwięki zwierząt! Ja przy ich czytaniu też mam niezły ubaw, bo staram się je naśladować! 🙂

  2. Ania napisał(a):

    Zdradzisz gdzie ją dostałaś?? wszędzie gdzie patrzę – nakład wyczerpany…

    • Klaudia napisał(a):

      Ja kupiłam ja na nieprzeczytane.pl, ale widzę, że tam również jest niedostępna. Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że książka zostanie wycofana ze sprzedaży, ponieważ jest problem z jej trwałością i bardzo szybko się rozwala. I ta informacja zmotywowała mnie do jej zakupu, choć nie wiem ile w niej prawdy. Widziałam ją jeszcze kilka dni temu w Auchan’ie. Jeśli masz gdzieś ten sklep w pobliżu może tam jeszcze ją znajdziesz.

  3. Ania napisał(a):

    to lecę szukać:) dziękuję:)

  1. 18 listopada 2015

    […] U nas to numer 1! Książka genialna w swojej prostocie. Jest zbiorem dźwięków, które otaczają nas na co dzień. Jest prosta, ale jednocześnie zachęca do interakcji i naśladowania różnych dźwięków. Jedno jest pewne tej książki nie da się czytać po cichu! Więcej o Księdze Dźwięków pisałam już wcześniej. […]

  2. 9 stycznia 2016

    […] nie przychodzi Ci nic innego na myśl koniecznie sprawdź Księgę dźwięków (o której pisze tu). Nie jeden pomysł na dźwięk z tej książki zaskoczy nie tylko Twoje […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Logo Header Menu