Pepe idzie do kina i Pepe idzie do fryzjera, czyli odkrywamy świat z Pepe

Nowa seria zabawnych książeczek dla najmłodszych, które pomogą pokonać lęk przed nowymi sytuacjami. Razem z Pepe wybierzemy się na pierwszą wycieczkę do kina i wizytę do fryzjera.

Małe dziecko co dziennie odkrywa wokół siebie coś nowego. Dla nas dorosłych są to rzeczy, na które nawet nie zwracamy uwagi. Dla malucha to często duże wydarzenie, które wcale nie przychodzi mu tak łatwo. Poznawanie świta niesie ze sobą emocje. Te emocje nie zawsze są łatwe i przyjemne. Często maluch nie potrafi sobie z nimi poradzić. Łatwiej będzie mu jeśli wcześniej oswoimy go z tym co czeka go w przyszłości. Można to robić przy okazji codziennej zabawy – tłumacząc i poruszając różne tematy. Świetnym pomysłem będzie wykorzystanie do tego książek. Zwłaszcza tych, które pokazują codzienne życie albo te, których bohaterowie robią różne rzeczy po raz pierwszy.



I taka właśnie jest nowa seria książek o Pepe, które właśnie pojawiły się na polskim rynku wydawniczym. Książki belgijskiej ilustratorki Anna-Karin Garhamn, których bohaterem jest Pepe. Pepe, który robi różne rzeczy po raz pierwszy. Tym razem czeka go pierwsza wizyta u fryzjera i pierwsza wycieczka do kina.

Książki stworzone są z myślą o najmłodszych czytelnikach. W środku znajdziecie krótkie i proste teksty, które świetnie zostały wkomponowane w ilustracje. Sama autorka porusza w książkach te aspekty, które dla dzieci mogą być nowością i zaskoczeniem, a dla rodziców są doskonałym pretekstem do rozmowy. Same historie są bardzo realne i prawdziwe. Przyznajcie się ile razy Wasze dziecko miało ochotę na siku w najmniej spodziewanym momencie.

Na końcu każdej książki znajdziecie słownik obrazowy z najważniejszymi pojęciami, które się w niej pojawiły, a także dyplom, który możecie wypełnić razem z dzieckiem po pierwszej wizycie w kinie czy u fryzjera.

Pepe idzie do kina i Pepe idzie do fryzjera, czyli odkrywamy świat z Pepe

Pepe idzie do kina i Pepe idzie do fryzjera, czyli odkrywamy świat z Pepe

Pepe idzie do fryzjera

Pepe szuka w swoim pokoju króliczka, ale nic nie widzi, bo coś przysłania mu widok. To jego włosy, które są już bardzo długie. Mama zapisuje go do fryzjera, ale tytułowy bohater nie wie kim tak właściwie jest fryzjer. Jak dotąd to mama obcinała mu włosy, a tym razem ma to zrobić ktoś nieznany. Pepe zupełnie nie wie co go czeka. Do swojej torby pakuje ukochanego króliczka, pieniądze od mamy i swój rysunek. Jest gotowy na pierwszą wyprawę do fryzjera. Nie wie tylko jak długo ona potrwa i jak będzie wyglądać. Jedzie z mamą autobusem i w końcu docierają do celu. U fryzjera wita ich cała kolejka chętnych na obcięcie, mycie, farbowanie i kręcenie. W końcu nadchodzi kolej Pepe. Dostaje magiczną pelerynkę i fryzjerka myje mu włosy. A myje je tak, że nawet kropla wody nie trafiła mu do oka. Kiedy włosy są już umyte przychodzi kolej na wybór fryzury. Króliczek trochę się boi ostrych nożyczek, ale Pepe wybiera swoją wymarzoną fryzurę i fryzjerka zabiera się do roboty. Okazuje się, że zrobiła mu najlepszą fryzurę jaką Pepe miał na swojej głowie. A wizyta u fryzjera wcale nie była taka straszna!

Książkę Pepe idzie do fryzjera możecie kupić tutaj.

Pepe idzie do fryzjera - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do fryzjera - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do fryzjera - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do fryzjera - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do fryzjera - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do kina

Tym razem Pepe razem z mamą wybierają się do miasta. Pogoda ich jednak nie rozpieszcza. Pada deszcz. Mama wpada na pomysł, żeby zabrać Pepe do kina. Jest zachwycony, bo lubi przyjemności! Na ścianach w kinie odkrywa plakaty filmowe, które pokazują jakie filmy można wybrać. Pepe wybiera film, a mama kupuje bilety i popcorn. Żeby wejść do sali kinowej Pan bileter zabiera im bilety i drze na pół. Pepe jest zdziwiony, dlaczego je niszczy. Okazuje się, że sala kinowa to największy pokój jaki Pepe widział. Szuka w nim telewizora, ale zamiast niego jest tylko duży biały ekran, na którym są wyświetlane reklamy, a nie film, który wybrał. Nagle w kinie robi się ciemno. Pepe nieco się boi, ale na szczęście jest z nim mama i króliczek. W końcu zaczyna się seans jego filmu, kiedy nagle Pepe ma ochotę na siku. Pepe jest zachwycony wycieczką do kina, a kiedy ta dobiega końca nawet pogoda się poprawia i przestaje padać.

Książkę Pepe idzie do kina możecie kupić tutaj.

Pepe idzie do kina - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do kina - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do kina - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do kina - recenzja, zdjęcia

Pepe idzie do kina - recenzja, zdjęcia

Leci bocian przyleci do Ciebie! Jeśli nie chcesz żeby ominęły Cię moje kolejne książkowe wpisy i kreatywne pomysły to koniecznie polub lecibocian na Facebook’u. Obserwuj mnie również na Instagramie. Tam znajdziesz więcej naszych codziennych kadrów, zobaczysz jak rodzinnie spędzamy wspólnie czas i szalejemy z moimi chłopakami!

Pepe idzie do kina i Pepe idzie do fryzjera, czyli odkrywamy świat z Pepe

Miłego czytania!

Klaudia

o Autorze

Klaudia

Mama dwójki chłopców: szalonego 4 latka i rocznego malucha. Mama grafik. Lubię ładne rzeczy i dobry design.

Dodaj komentarz