Jak kupować rośliny domowe?

Jak kupować rośliny domowe, aby dobrze rosły w domu? Na co zwracać uwagę przy zakupie roślin do domu? Podpowiem Ci jak uniknąć roślinnych wpadek!

Idziesz po bułki, a wracasz z rośliną? Znasz to? Mnie ta sytuacja spotyka, aż za często, a raczej spotykała, bo teraz zdecydowanie większą uwagę zwracam na to jaką roślinę domową kupuję. Choć to bardzo trudne to przestałam kupować rośliny domowe emocjami. Zanim kupię następną roślinę domową zastanawiam się czy na pewno mam na nią miejsce i czy będzie się dobrze komponowała z moimi pozostałymi roślinami. W domu mam ponad 70 kwiatów i wcale nie tak łatwo je wszystkie sensownie poustawiać.

Moich plantloverskich zapędów nie hamuje brak miejsca, bo tego mam jeszcze całkiem sporo, ale mój zdrowy roślinny rozsądek. Kupując sporo roślin przekonałam się, że roślina nie jest zawsze tak piękna na jaką na pierwszy rzut oka wygląda. Teraz wiem, że zanim ją kupię muszę się jej dokładnie przyjrzeć, bo niestety wraz z rośliną mogę często przynieść do domu chorobę lub szkodnika. A to zdecydowanie nie jest fajne.

Przed Tobą pierwsze zakupy roślin? Zerknij na ten wpis, znajdziesz w nim fajne rośliny dla siebie: Rośliny doniczkowe mało wymagające – idealne dla początkujących i mało wymagające

Jak kupować rośliny domowe?

Jak kupować rośliny domowe?

Można łatwo uniknąć kupowania roślin w kiepskiej kondycji. Wystarczy przy zakupie kierować się kilkoma zasadami. Jakimi? Przede wszystkim po pierwsze porzuć zasadę: O roślinka biorę! Wiem, że trudno jest się im oprzeć. Rośliny atakują nas ze wszystkich stron. Są w sklepach budowlanych i popularnych dyskontach. Na prawdę trudno powstrzymać się przez zakupem kolejnej, ja sama mam z tym problem, ale wiem też jak kupować rośliny domowe żeby być z tego zakupu na prawdę zadowolonym!

Jak kupować rośliny domowe?
Jak kupować rośliny domowe?
Jak kupować rośliny domowe?

Na co zwracać uwagę przy zakupie roślin?

Sprawdź stan liści i łodygi

Pierwsza rzecz jaką robię sklepie! Oglądam liście i łodygę, a na nich odkrywam często rzeczy, których nie chciałbym odkryć. Na liściach nie powinno być plam: czarnych, żółtych, brązowych, a zwłaszcza czarnych z żółtym obramowaniem, bo one często oznaczają chorobę grzybową. Zwiędnięte liście mogą świadczyć o tym, że roślina była przesuszona, albo jej korzenie są w kiepskiej formie. Liście powinny być w dobrej formie. Nie zniechęcają mnie jeśli są delikatnie szarpnięte i uszkodzone przy transporcie.

Na liściach szukam również czy w bonusie z rośliną nie kupię jakiegoś mało przyjaznego szkodnika. Jeśli na roślinie są pajęczynki mogą być i przędziorki. Jeśli na liściach znajduję kropeczki wyglądające jak rdza to mogą to być tarczniki. Liście rośliny są pokryte małymi przecinkami to znak, że żerują na nich wciornastki. Jeśli na roślinie znajduje małe białe puchate kuleczki to zapewne razem z rośliną kupiłabym wełnowce, a tego zdecydowanie nie chce. Obok rośliny latają małe muszki wyglądające jak owocówki to razem z rośliną mogę przynieść do domu kolonię ziemiórek. Unikam również roślin, których pędy się skręcają, a nowe liście są nienaturalnie pozwijane, bo te często oznaczają, że na roślinie mieszka jakiś szkodnik.

Zerknij na ziemię

Jeśli roślinie, którą chce kupić uda się przejść test liści i łodygi przyglądam się ziemi w doniczce. Ziemia na pierwszy rzut oka powinna być zdrowa czyli mieć czarny kolor bez białych i szarych nalotów bez pleśni, zgnilizny i mchu. Powinna mieć neutralny zapach, zdecydowanie bez zapachu grzyba. Ziemia w doniczce nie powinna być również bardzo mokra i porośnięta mchem, bo to może świadczyć o tym, że roślina była przelana, a jej korzenie są w kiepskiej formie. Tak samo w kiepskiej formie mogą być korzenie rośliny przesuszonej, czyli takiej, w której ziemia jest niczym twarda skała i odchodzi od boków doniczki. Nie zniechęcaj się przerośniętymi korzeniami, czyli takimi wychodzącymi od spodu doniczki. Jeśli są w dobrej formie to dobrze. Pamiętaj tylko, że taką roślinę od razu po zakupie trzeba przesadzić, bo w obecnej doniczce jest jej już po prostu zwyczajnie za ciasno.

Sprawdź jakie ma wymagania

Jeśli roślina jest w dobrej formie sprawdzałam je wymagania. Często można je znaleźć na doniczce, a jeśli ich nie ma to sprawdzam je w Internecie. Na doniczce często znajdziesz najważniejsze informacje o jej pielęgnacji. Zazwyczaj w formie ikonek producenci wskazują jakie stanowisko będzie dla niej odpowiednie i jak często trzeba ją podlewać.

Zwróć uwagę przede wszystkim na stanowisko, bo z podlewaniem na pewno sobie poradzisz. Jeśli roślina potrzebuje dużo słońca, a Twoje nasłonecznione parapety są przepełnione to warto pomyśleć czy znajdziesz dla niej odpowiednie miejsce. Jeśli zastawiasz się nad rośliną wiszącą to pomyśl czy na pewno masz ją, gdzie powiesić, zwracając przy tym uwagę na potrzebny jej poziom nasłonecznienia, bo słońce zwykle nie dociera tak samo w każdy kąt mieszkania.

Zerknij również na jej rozmiar i pamiętaj, że rośliny rosną – czasami nawet bardzo szybko. I z małej rośliny w krótkim czasie może urosnąć dorodna duża roślina. Zastanów się czy masz na nią miejsce.

Roślina kupiona?

Jeśli udało Ci się uniknąć powyższych błędów przy zakupie roślin domowych to na pewno w Twoim domu pojawiła się piękna nowa i przede wszystkim zdrowa roślina. Staraj się nie kupować roślin emocjami, choć wiem, że chęć posiadania kolejnej bez bardzo kusząca to czasami warto poczekać na lepszy egzemplarz. Jeśli roślina jest w kiepskiej formie to najczęściej lepiej odłożyć ją z bólem serca na półkę. No chyba, że jest to Monstera Variegata za 20 złotych, wtedy nie zastanawiaj się. Bierz ją i ratuj zanim ktoś inny sprzątnie Ci ją sprzed nosa

Miłego dnia!

Klaudia

Previous
Najpopularniejsze imiona dla dzieci 2019 – Ranking imion
Jak kupować rośliny domowe?