Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

A kto mieszka u Was za meblami? U 6-letniej Poli mieszkały potwory, ale z pomocą mamy udało jej się ich pozbyć. Pomogła w tym niezwykła książka, w której pełno jest potworów. Książka napisana i zilustrowana przez sześciolatkę! Zobaczcie koniecznie, czy te potwory rzeczywiście są takie straszne!

Czy dziecko może wydać książkę? Pewnie, że może! Z pomocą mamy, przyjaciół jest to możliwe. A wszystko zaczęło się od wycieczki, na którą 6 letnia Pola pojechała ze szkolnymi kolegami. Po powrocie opowiadała mamie historie o potworach, które mieszkają w ich domu. Pola nie umiała jeszcze wtedy pisać – mama spisała jej historię i tak powstała ta niezwykła książka.



Potwory mieszkają za meblami, czyli o czym jest ta książka

Książka opowiada historię małego Janka, który boi się Beboków (jeśli nie jesteście ze śląska to podpowiem Wam tylko, że u nas Beboki to potwory). Janek pojechał z kolegami na wycieczkę podczas, której koledzy trochę go nastraszyli opowieściami o potworach. Od tego czasu chłopak ma wrażenie, że potwory są wszędzie. Nie pomagają tłumaczenia rodziców. Każdy szept, trzask i szelest odbiera jako potworne dźwięki. Boi się w nocy sam pójść do toalety i wejść do swojego pokoju, bo jest szczerze przekonany, że te potwory są dosłownie wszędzie. Pod łóżkiem, pod drzwiami, w szafie i za meblami. Janek postanawia zwalczyć swój strach i oswoić potwory. Czy mu się to uda? Czy potwory okażą się nie takie straszne na jakie wyglądają? Tego dowiecie się z tej niezwykłej książki.

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Sposób na dziecięce lęki

Wyobraźnia dziecka potrafi nieźle namieszać. Dzieci często boją się różnych rzeczy. Chyba każdy maluch miał krótszy lub dłuższy etap, kiedy bał się różnych rzeczy. Ta książka to doskonała propozycja dla dzieci, które próbują radzić sobie ze swoimi lekami. Pokazuje, że to czego się boimy wcale nie jest takie straszne jak początkowo się wydaje. A nawet straszne w wyobrażeniach potwory mogą okazać się całkiem przyjacielskie, bo potwory z pomocą dziecięcej wyobraźni można odczarować. Jeśli dziecko oczyma wyobraźni zobaczy go w bardziej wesołej i przyjaznej formie to nie będzie już powodem do strachu.

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Potwory nie są takie straszne

Pola znalazła niezwykły sposób na poradzenie sobie z potworami, które zamieszkały w jej wyobraźni. Narysowała je, oswoiła je, a teraz dzieli się swoją opowieścią i ilustracjami w postaci niezwykłej książki. Książki, która jest idealna dla najmłodszych czytelników. Dla dzieci, które tak jak Pola zwyczajnie się boją. Książka pokazuje, że nie warto żyć razem ze swoimi lękami i się do nich przyzwyczajać. Trzeba szukać sposobu jak z nimi walczyć i przestać się bać. A każdy może to zrobić. Poli udało się wymyślić sposób ja oswoić potwory, których się bała. Myślę, że jej historia pokaże wielu dzieciom, że można to zrobić!

Książka jest bardzo ładnie wydana. Można powiedzieć, że stworzona przez dziecka dla dzieci, ale powiem Wam szczerze, że napisana jest super. Bardzo przyjemnie się ją czyta i ogląda. Chyba nigdy bym nie pomyślała, że wymyśliła ją mała dziewczynka. Polecam Wam ją bardzo serdecznie! Ciekawa pozycja do dziecięcej biblioteki.

Książkę 6-letniej Poli – Kto mieszka za meblami, możecie kupić tutaj. A o samej książce niezwykłej zbiórce na jej wydanie więcej możecie przeczytać tutaj.

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Kto mieszka za meblami, czyli niezwykła książka napisana przez dziecko

Leci bocian przyleci do Ciebie! Jeśli nie chcesz żeby ominęły Cię moje kolejne książkowe wpisy i kreatywne pomysły to koniecznie polub lecibocian na Facebook’u. Obserwuj mnie również na Instagramie. Tam znajdziesz więcej naszych codziennych kadrów, zobaczysz jak rodzinnie spędzamy wspólnie czas i szalejemy z moimi chłopakami!

Miłego czytania!

Klaudia

o Autorze

Klaudia

Mama dwójki chłopców: szalonego 4 latka i rocznego malucha. Mama grafik. Lubię ładne rzeczy i dobry design.

Dodaj komentarz