Ospa u niemowlaka i czterolatka - pierwsze objawy i leczenie, czyli jak to było u nas

Ospa u niemowlaka i czterolatka – pierwsze objawy i leczenie, czyli jak to było u nas

Nie sądziłam, że nasze tegoroczne ferie spędzimy z bonusem w postaci Ospy. Ospy u czterolatka i po książkowych dwóch tygodniach ospy u niemowlaka.

Z dziecięcymi chorobami zawsze jest tak, że pojawiają się nagle. Chorobowe bonusy dostajemy zwykle w najmniej spodziewanym momencie. Nas ospa zaskoczyła w ferie zimowe – w pierwszy dzień ferii (u czterolatka) i w ostatni (u niemowlaka). Zaskoczyła nas podwójnie, bo mimo usilnych starań zachorował mój starszy syn i młodszy. Dzięki wielu Waszym pomocnym radom i historiom jak to u Was wyglądało dużo łatwiej było mi tą ospę przejść. A teraz opowiem Wam w skrócie jak to u nas wyglądało, bo może te informacje z naszego ospowego placu boju będą dla Was małym wsparciem.



Ospa

Ospa jest jedną z najczęstszych chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Nie bez powodów nazywana jest „wiatrówką” i raczej nie ma to nic wspólnego z popularnym modelem kurtki. Do zakażenia ospą wietrzną dochodzi drogą kropelkową i dlatego tak łatwo się nią zarazić. Sprawy zarażenia nie ułatwia fakt, że chory zaraża ospą przed wystąpieniem wysypki (ok. 48 h), czyli wtedy, kiedy nawet nie wiem o tym, że choruje. Kończy zarażać w momencie, kiedy wszystkie wykwity na skórze zaczną przysychać.

Ospę wietrzną wywołuję wirus z rodziny Herpes (Varicella zoster virus). Pierwsze zetknięcie organizmu z wirusem wywołuję ospę, a kolejne półpaśca. Sama ospa długo rozwija się w organizmie. Zwykle trwa to od 2 do trzech tygodni. Wysypkę często poprzedza gorączka i złe samopoczucie dziecka. Tyle książkowych faktów, a jak to było u nas?

Ospa u czterolatka

Gdy mój starszak 2 dni przed feriami dostał gorączki myślałam, że dopadł go wirus, który panuje w przedszkolu. Filip przez 2 dni gorączkował co zdarza mu się na prawdę rzadko. Był trochę bardziej senny i osłabiony. Po dwóch dniach wstał rano cały w krostkach. Wysypka początkowo byłą bardzo delikatna – wyglądała jak małe czerwone plamki. Krostek było mnóstwo i pojawiały się dosłownie wszędzie.

Objawy ospy u czterolatka

Mimo początkowych złudzeń, ze to jakaś trzydniówka tak na prawdę od razu padła myśl, że to ospa. Wizyta u lekarza tylko to potwierdziła: książkowe objawy ospy. Gorączka przeszła następnego dnia po pojawieniu się wysypki. A nowe wykwity pojawiały się przez kilka dni i zazwyczaj w nocy. Następnego dnia wysypka nie była już taka łagodna. Z większości krostek zaczęły się robić pęcherze wypełnione płynem, ale nie ze wszystkich. Niektóre samoistnie znikały z innych z czasem tworzyły się strupy.

Pielęgnacja ospy u czterolatka

Zamiast pudru, który sprzyjać może nadkażeniom grzybiczym do pielęgnacji krostek wybraliśmy specjalną piankę na ospę. Filip był nią smarowany 3 razy dziennie. Świetnie łagodziła ona świąd i koiła ból. Przy ospie z leków przeciwgorączkowych można stosować tylko te zawierające paracetamol, więc w przypadku gorączki podawaliśmy mu właśnie taki lek.

Nie rezygnowaliśmy z kąpieli, ale zamiast długiej zabawy w wodzie stosowaliśmy na szybki prysznic, który ograniczał rozmaczanie i dodatkowe podrażnianie zasychających strupków.

Nowe krostki pojawiały się przez kilka dni i to zazwyczaj w nocy. Filipa nie opuszczał nadmiar energii. Po ospie została mu jedna mała blizna. Na szczęście ominęły go powikłania.

Powikłania ospy u czterolatka

Słyszałam, że dużo dzieci po ospie ma osłabioną odporność. My przez 2 tygodnie nie posyłaliśmy Filipa do przedszkola. Później wrócił do niego i chorował rzadziej niż przez zachorowaniem na ospę.

Żadne powikłania się u niego nie pojawiły, a po ospie został mu ślad w postaci 1 małej blizny.

Ospa u niemowlaka

Od razu po diagnozie Ospy pojawiła się w głowie myśl, a co z Igorem. Igor miał, wtedy niespełna 10 miesięcy. Nie był zaszczepiony na ospę, bo nawet gdybyśmy chcieli to zrobić było na to za wcześnie. Od razu pojawił się strach o to, że się zarazi, a jest jeszcze taki mały. Podobno dzieci karmione piersią rzadziej chorują na ospę, bo razem z mlekiem mamy otrzymują przeciwciała. To dało mi małą nadzieję na to, że może uda nam się uniknąć ospy u niemowlaka. Tak się jednak nie stało.

Objawy ospy u niemowlaka

U Igora równo 2 tygodnie po pojawieniu się ospy u starszego brata na nosku pojawiła się mała czerwona plamka. Była tylko jedna. Początkowo wyglądała jak potówka. Wtedy nawet nie myślałam, że to może być ospa. Gdy po kilku dniach wstał cały w czerwonej wysypce wiedziałam, że mojego niemowlaka dopadła ospa. Bałam się strasznie powikłań, drapania i nieprzespanych nocy, a mój mały synek tak jak starszy brat zniósł ospę bardzo dzielnie.

Pielęgnacja ospy u niemowlaka

Po konsultacji z lekarzem i potwierdzeniu naszych przypuszczeń wiedziałam, że najgorsze były pierwsze dni. Igor nie miał gorączki, nie był senny ani osłabiony. O ile u starszego syna pojawiło się mnóstwo małych wyprysków to u Igora pojawiło się ich znacznie mniej, ale były za to dużo większe. Bardzo dużo pojawiło ich się na głowie. Niestety nie zasuszały się tak łatwo jak u starszego brata. Postanowiliśmy użyć fioletu, który w ciągu jednej nocy sprawił, że strupki zaczęły się zasuszać. Nigdy nie zapomnę tego widoku mojej małej fioletowej biedronki. Na widok ten fioletowej skóry łzy cisnęły mi się do oczu. Nie wspomnę już o tym, ze wszystko było fioletowej. Kolejnego dnia strupki smarowaliśmy już pianką.

Powikłania ospy u niemowlaka

Na szczęście i u Igora nie pojawiły się żadne powikłania. Tak jak starszy brat po ospie ma pamiątkę w postaci blizny na nosku.

My mamy już ospę za sobą, a Ty?

W naszym przypadku ospa nie okazała się tak straszna jak ją malują, ale był to zdecydowanie trudny okres. Najbardziej cieszę się z tego, że nie przyniosła nam żadnych powikłań. Żałuję trochę, że nie pomyślałam o szczepieniach. Trzymam kciuki żeby ospa i u Was przebiegła łagodnie. Pamiętajcie żeby w przypadku podejrzenia ospy udać się do lekarza, aby potwierdził chorobę i polecił najlepszą pielęgnację dla Twojego dziecka. A może już Wasze dzieci chorowały? Dajcie znać!

Miłego dnia!

Klaudia

o Autorze

Klaudia

Mama dwójki chłopców: szalonego 4 latka i rocznego malucha. Mama grafik. Lubię ładne rzeczy i dobry design.

1 komentarz

  1. MONIKA TARAJ pisze:

    jakiej pianki Pani uzywała na krotstki?

Dodaj komentarz