Katar u dziecka – domowe sposoby na katar

Domowe sposoby na katar u dziecka mogą Cię zaskoczyć. Niektóre z nich są tak oczywiste, że w ogóle mogłaś o nich nie pomyśleć. Jak radzić sobie z katarem? Jak z nim walczyć? Sprawdź moje domowe sposoby na katar u dzieci.



Katar u dziecka – jak sobie radzić?

Dwa lata temu mój starszy syn zaczął przygodę z przedszkolem, a ja choć choć tego nie planowałam, stałam się ekspertem od kataru. Katar u dziecka niestety znam zbyt dobrze. Filip więcej dni spędzał w domu niż w przedszkolu.

Jeśli obserwujecie mnie od dłuższego czasu wiecie, że pierwsze dwa lata w przedszkolu upłynęły nam w towarzystwie ciągłych chorób. 2, góra 3 dni przedszkola kończyły się 2 tygodniową chorobą. I tak w kółko. Nie pomagała nam w tym również alergia u mojego starszego syna, którą mimo, że mamy pod kontrolą to w okresie zimowym mocno daje się ją odczuć. Po urodzeniu młodszego syna infekcje zaczęło również dotyczyć młodszego syna. Był to trudny okres, bo chore dzieci to często marudne dzieci. To nieprzespane noce i ciągle odkładane plany. Teraz po dwóch latach jest już lepiej. Katar pojawia się u nas nadal, ale już zdecydowanie dużo rzadziej.

Nie przerabialiśmy nigdy zapalenia płuc, a nawet oskrzeli, ale życie skutecznie uprzykrzał nam katar. U starszego syna niestety często kończył się bolesną infekcją ucha, a u młodszego, wtedy niemowlaka był przyczyną wielu nieprzespanych nocy i utrudniał kamienie piersią.

Jak długo trwa katar u dziecka?

W okresie infekcyjnym katar u dziecka w wieku przedszkolnym to często norma. O ile my dorośli możemy sobie z nim jakoś poradzić, dla małych nosków nie jest to jednak takie proste. U dorosłych katar trwa często 7 dni, u dzieci ten okres wydłuża się do 10, a nawet 14 dni.

Domowe sposoby na katar? Co nam pomogło?

Teraz o katarze wiem zdecydowanie więcej niż dwa lata temu. Wiem jak pomóc moim dzieciom domowymi sposobami, aby ten katar nie był, aż tak męczący. By minął szybciej. Długo walczyłam o wzmocnienie odporności moich dzieci. Trochę była to walka z wiatrakami, bo zdecydowanie najlepszym „lekarstwem” był czas i zbudowanie sobie odporności przez organizm dziecka. Nie mam dla Was złotych rad jak sprawić żeby Wasze dziecko nie chorowało. Nie polecę Wam jakiegoś magicznego specyfiku. Każde dziecko jest inne. Każde moim zdaniem potrzebuje czasu by się wychorować. Jednemu to zajmie miesiąc, a innemu kilka lat. Mam za to dla Was moje domowe sposoby, które pomagają nam przy katarze. Sprawdźcie jak radzę sobie z katarem domowymi sposobami!

Katar u dziecka - domowe sposoby na katar
Katar u dziecka - domowe sposoby na katar
Katar u dziecka - domowe sposoby na katar
Katar u dziecka - domowe sposoby na katar

Nasze domowe sposoby na katar

1. Toaletka noska

Banalna podstawa jaką jest wydmuchiwanie noska to podstawa przy katarze. Niestety u dzieci nie jest to takie oczywiste. Więcej kataru często spływa im do gardła niż trafia do chusteczki. Warto wyrobić w dzieciach nawyk wydmuchiwania wydzieliny z noska i to powinien być pierwszy domowy sposób jaki stosujemy. Tak, aby zdecydowanie częściej wybierały chusteczkę zamiast wycierania nosa do koszulki, co niestety czasami się zdarza. U nas sprawdziło się częste przypominanie, tłumaczenie i zabawa kto mocniej wydmucha nos, dzięki której nawet mój 1,5 roczny syn nauczył się efektywnie wydmuchiwać wydzielinę z noska. Nie zawsze jednak jest to takie proste, wtedy do walki z katarem wkracza aspirator. Zwłaszcza, gdy przychodzi zmęczenie chorobą, a nos dziecka jest wrażliwy. Wtedy wkraczam z aspiratorem.

2. Odciąganie

Powiem Wam szczerze, że kiedyś do aspiratorów podchodziłam z dużym dystansem. Teraz nie wyobrażam sobie go nie mieć. Uratował mnie nie raz. Zwłaszcza, wtedy kiedy młodszy syn dostał katar mając kilka miesięcy.

Korzystanie z aspiratora jest bardzo proste. Ja najczęściej wykorzystuję ten podłączany do odkurzacza. Choć mam i taki ręczny, który biorę ze sobą, gdy gdzieś wyjeżdżamy.

Aby z aspiratorem się polubić warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przed odciąganiem wydzieliny z nosa rozrzedzamy ją za pomocą kilku kropel soli fizjologicznej lub spreyu z wodą morską. Po każdym użyciu aspirator należy dobrze umyć i wysuszyć. Tak, aby dodatkowo nie aplikować sobie kolejnych wirusów czy bakterii. Z odciąganiem nie należy również przesadzać. Na pewno nie można tego robić co chwilę tylko maksymalnie 2-3 razy dziennie, aby nie uszkodzić już podrażnionej katarem śluzówki nosa.

Jaki aspirator wybrać? Ja zdecydowanie wolę te podłączane do odkurzacza. Teraz korzystam z Katarka Plus – dokładnie ten, bo można go zdecydowanie lepiej umyć niż klasyczną wersję Katarka. Na wyjazdy zabieram ze sobą Fridę – taką, której nie trzeba podłączyć do odkurzacza.

Nie polecam Wam gruszki do nosa. Z jej pomocą nigdy nie udało mi się usunąć wydzieliny z noska. A wiercącemu się dziecku niestety łatwo można ją wsunąć za daleko i zamiast pomóc można dodatkowo podrażnić zakatarzony nosek.

3. Mycie rąk i higiena

Co ma mycie rąk z katarem? Bardzo wiele, bo po wydmuchaniu noska duża część zarazków zostaje na rękach. Warto myć ręce po czyszczeniu nosa, aby ograniczyć ilość zarazków, które między sobą przekazujemy. Zwróć również uwagę na to jak dziecko myje ręce. Samo wsadzenie rąk pod wodę nie wystarczy.

Dzieci dotykają siebie i zabawki podczas zabawy, jest to nieuniknione, dlatego ważne jest żeby na rękach tych zarazków było jak najmniej, a czyste i dobrze umyte ręce na pewno w tym pomogą. Warto wyrobić w dziecku również nawyk mycia rąk po przyjściu do domu z przedszkola czy zakupów.

4. Inhalacje

Inhalator to moim zdaniem takie urządzenie, które każda mama powinna mieć w domu. To zdecydowanie coś co zawsze się przydaje. Inhalacje są dobre nie tylko na katar i infekcje górnych dróg oddechowych, ale również na infekcje płuc i oskrzeli.

Standardowo lekarze zalecają inhalacje z soli fizjologicznej, która sprawia, że wydzielina staje się bardziej rzadka i łatwiej usunąć ją z noska. Inhalacje nawilżają również śluzówkę noska, co pomaga jej się zregenerować.

Inhalator lepiej kupić świadomie. Wybierając taki, który daje najlepsze możliwości, bo inhalatory różnią się od siebie między innymi szybkością i wielkością cząstek. Przy wyborze warto zwrócić uwagę na możliwość inhalacjami mniejszymi i większymi cząstkami leku czy soli (odpowiednią dla górnych i dolnych dróg oddechowych), szybkość nebulizacji i jej skuteczność. My mamy taki inhalator.

Przed samą inhalacją należy wyczyść nosek za pomocą aspiratora lub wydmuchać nadmiar wydzieliny. Inhalacje można robić z soli fizjologicznej, soli fizjologicznej z kwasem hialuronowym czy soli hipertonicznej.

5. Wilgotność powietrza i temperatura

Katar i infekcje zbiegają się zwykle z początkiem sezonu grzewczego, a ten niestety niesie często ze sobą suche powietrze. Optymalna wilgotność dla chorego i zdrowego noska to 50-60%. Jeśli w domu jest mniejsza to zdecydowanie warto pomyśleć o nawilżaczu powietrza. Sama temperatura w domu w ciągu dnia powinna mieć pomiędzy 20, a 22 stopnie Celsjusza. W nocy powinna być niższa – ok 18 stopni.

Nie zależnie czy na dworze jest mróz czy ziąb mieszkanie trzeba wietrzyć. Świeże powietrze zdecydowanie pomaga lepiej oddychać. U nas z tą świeżością powietrza podczas zimy bywa różnie, dlatego korzystamy z oczyszczacza powietrza, który nie tylko usuwa z powietrza smog, ale również podrażniające drogi oddechowe kurz czy pyłki.

6. Spacery

Katar u dziecka na szczęście nie jest przeciwwskazaniem do spacerów. Wprost przeciwnie świeże i chłodniejsze powietrze obkurcza śluzówkę nosa i ułatwia oddychanie. Jeśli dziecko nie ma wysokiej gorączki, dobrze się czuje to większość lekarzy zaleca spacery, bo sam katar nie jest powodem do siedzenia w domu. Lekarze zalecają, aby wietrzyć nie tylko mieszkanie, ale i zakatarzony nosek.

7. Dieta

Podobno jesteśmy tym co jemy. Przy każdej infekcji dieta ma ogromne znaczenie. Przy katarze u dziecka również. Zdecydowanie po pierwsze warto pamiętać o piciu wody – pamiętacie pisałam Wam kiedyś jak ważna w woda w diecie dziecka. W przypadku infekcji u dziecka warto o niej pamiętać. Woda najlepiej nawadnia organizm, a przy okazji pomaga rozrzedzić wydzielinę w nosku. Podczas choroby staram się unikać produktów przetworzonych, ale również tych, które zawierają mleko krowie i cukier. Mleko powoduje, że nasz organizm wytwarza więcej śluzu, a w przypadku kataru zależy nam na tym by było go jak najmniej.

Nie bez znaczenia jest również sama dieta dziecka. Zwracaj uwagę na to żeby była przede wszystkim różnorodna. Bogata w owoce i warzywa. Warto wybrać pomarańcze, czy paprykę, które mają w sobie dużo witaminy C, czy sięgnąć po ryby, które są źródłem witaminy D.

8. Sen

Wiesz, że dziecko w wieku od 3 do 5 lat powinno spać od 10 do 13 godzin dziennie. Nie bez powodu mówi się, że sen jest najlepszym lekarstwem. Mimo, że sen bardzo pomocny przy chorobie to niestety sen z katarem to często najgorszy okres w ciągu dnia. Wydzielina spływa do gardła, nosek jest zatkany i śpi się zdecydowanie trudniej.

Warto ułożyć główkę dziecka nieco wyżej. U najmłodszych dzieci idealnie sprawdza się poduszka klin, można również podnieść łóżeczko z jednej strony wkładając pod jego nogi książki. U nas najlepszą pozycją były jednak ramiona mamy. Nie wiem jaką mają moc, ale katar zazwyczaj w tej pozycji był mniej odczuwalny. Nie pytajcie jednak jak to się dzieje, bo nie mam pojęcia! 🙂

Życzę Wam mało przygód z katarem w tym sezonie. A jak już Was dopadnie to oby minął jak najszybciej. Jakie są Wasze sposoby na katar?

Miłego dnia!

Klaudia

Dodaj komentarz

No Comments Yet.

Previous
Świąteczne pierniczki, których nie może zabraknąć w Święta
Katar u dziecka – domowe sposoby na katar