Powrót do szkoły, czyli szkolna wyprawka z Faber-Castell

Szkolna wyprawka to coś na co czeka każde dziecko. Sprawdź jakie kredki, flamastry i inne przybory trafiły do naszej szkolnej wyprawki.

Powrót do szkoły, czyli szkolna wyprawka z Faber-Castell

Zaczęło się! Na dworze coraz chłodniej, liście nieśmiało zaczynają spadać z drzew, a nasze dzieci po wielu miesiącach przerwy wróciły do szkoły i przedszkoli. Szkoły nie są już takie same jak kilka miesięcy temu, zmieniło się wiele. Sama zastanawiam się jak ten rok szkolny będzie wyglądać. Dzieci ruszyły do szkoły, ale na jak długo tego nikt nie wie. Wiem, że mogą trafić się niespodziewane lockdowny i zwroty akcji. Trudny to rok szkolny dla mam takich jak ja, które lubią mieć wszystko rozplanowane, ale z drugiej strony moje dzieci, ich liczne choroby nauczyły mnie już, że życie z dziećmi często jest nieprzewidywalne, więc na te zmiany i zwroty akcji jestem gotowa.

Produkty do szkoły i przedszkola, czyli wyprawka dla dziecka

Jedno pozostaje niezmienne szkolna wyprawka, której nie da się pominąć i która sprawia, że ta szkolna edukacja zaczyna się lepiej i przyjemniej. Szkolna wyprawka to dla mnie taki symbol początku roku szkolnego. Pamiętam jak dziś, gdy kompletowałam swoje rzeczy do szkoły, robiłam okładki doz zeszytów i starannie je podpisywałam. Ten podpis był dopracowany w każdym szczególe. Wtedy nie było w sklepach tysiąca różnych kredek i piór w różnych kolorach, ale nada te nowe zeszyty, ostre kredki i niewytarta gumka wywołują u mnie taką samą ekscytacje co kiedyś.

Mimo, że czasy mocno się zmieniły i zamiast wyprawy do sklepu papierniczego szkolną wyprawkę zamawiam przez internet to nadal pozostaje ten błysk w oku podczas rozpakowania paczki ze szkolnymi artykułami. Nie wiem tylko kto bardziej wzdycha do tych szkolnych produktów ja czy mój syn. Ja uwielbiam je oglądać, przeglądać i wyszukiwać. Wiem, że u wielu dzieci wzbudzają one pozytywne emocje i ekscytację, a ta po tyle miesiącach przerwy od przedszkola jest mocno potrzebna mojemu synowi. Mimo, że w tym roku nie potrzebuje on typowej szkolnej wyprawki, bo rozpoczyna w tym roku przygodę z zerówką to ja postanowiłam przygotować dla niego wyprawkę, którą wykorzysta nie tylko w zerówce, ale również w naszych kreatywnych zabawach w domu.

Nawet jeśli w tym roku zerówkowa edukacja wywinie nam figla to wiem, że te rzeczy przydają się w domu. W tym roku cała nasza plastyczna wyprawka to produkty niemieckiej firmy Faber-Castell. Mnie te produkty zachwycają z dwóch powodów.

Dobre kredki to podstawa!

Po pierwsze mają piękny klasyczny wygląd. Różowa kredka jest różowa, niebieska niebieska. Nie ma tu rozpraszających wzorów i wodotrysków, ale te rzeczy zachwycają dbałością wykonania i klasycznym pięknem. Po drugie kto raz wziął do ręki produkty wie, że są to produkty, które zostają z dzieckiem na dłużej. Wybierając kredki Grid wiem, że będą one dorastać z moim dzieckiem i za miesiąc nie będę musiała kupować kolejnych.

Gdy mój Filip zaczął nimi rysować i zobaczył jak mocno są napigmentowane, a tworzone obrazki mają nasycone kolory to zdecydowanie szybko zapomniał o jego kredkach z Hot wheelsami i Avengersami. Dzięki antypoślizgowym kropeczkom i trojkątnemu kształtowi kredki idealnie trzymają się w ręce przedszkolaka czy pierwszoklasisty. Hitem jest to, że każdą kredkę można podpisać, a jeszcze bardziej przekonuje mnie to, że spierają się z większości tkanin. Co przy moim dwuletnim artyście, który lubi pożyczać wszystko od starszego brata ma ogromne znaczenie.

Oprócz kredek Grid dla w mojej wyprawce nie zabrakło klasycznych kredek sześciokątnych. Myślę, że 24 kolory wystarczą do tworzeni pięknych rysunków, a temperówka z pojemniczkiem w kształcie biedronki sprawi, że kredki zawsze będą przygotowana do tworzenia kolejnych dzieł sztuki. Uzupełniłam je o zestaw kredek metalicznych, a także super miękkie kredki w niecodziennej czarnej wersji. Porzuciłam również kredki woskowe – w dużej wersji dla Igora, klasycznej i wykręcanej dla Filipa.

W naszym plastycznym zestawie nie zabrakło również flamastrów. Jeśli znacie produkty Faber Castel to na pewno macie w domu Flamastry Connector. To zdecydowanie nasze ulubione flamastry. W naszej walizce jest aż 60 kolorów. Są mocno nasycone kolorami, a ich zakrętki można ze sobą łączyć tworząc przeróżne konstrukcje. Sprawdza się to nie tylko w szkole, ale i w domu, bo dzięki temu nie są porozrzucane po całym plecaku czy domu. Mój starszy syn często podkrada mi moje neonowe zakreślacze, więc wzięłam dla niego również zestaw neonowych i pastelowych flamastrów. te pastelowe chyba ja będę mu podkradać, bo mają przepiękne kolory.

Moje poprawkowe wybory kończą farby szkolne i miękkie pędzelki. Wiecie co najbardziej lubię w tej naszej wyprawce? Wiem, że te produkty posłużą mojemu synowi na długo, a za tydzień, czy miesiąc nie będę musiała kupować kolejnych kredek czy flamastrów, bo kredki się połamały, a flamastry wypisały.

Wszystkie produkty możecie kupić w sklepie Faber Castell. Mam dla Was coś jeszcze, bo z kodem SZKOLA20 kupicie je 20% taniej. A przy zakupach powyżej 100 zł otrzymacie darmową dostawę!

1. Kredki Zamek 24 kolory
2. Kredki metaliczne 10 kolorów
3. Kredki Grip 12 kolorów
4. Kredki woskowe 24 kolory
5. Kredki świecowe Jumbo 12 kolorów
6. Kredki woskowe wykręcane 12 kolorów
7. Temperówka podwójna w kształcie biedronki
8. Pędzelki z miękkim uchwytem
9. Farby szkolne 12 kolorów
10. Flamastry pastelowe i neonowe
11. Kredki ołówkowe czarne – 12 kolorów
12. Flamastry Connector w walizce – 60 kolorów
13. Flamastry dwustronne

Miłego dnia!

Klaudia

Leave a Reply

No Comments Yet.

Previous
Co nowego w Lego? Nowości Lego 2020, które mnie zaskoczyły!
Powrót do szkoły, czyli szkolna wyprawka z Faber-Castell